#zostanwdomu

Medycyna wrażliwa

kulturowo

Kocham się budzić...

Przekaż 1 %

KRS: 0000296652

nasi podopieczni

Oliwka

Lekarze nie dawali jej żadnych szans na przeżycie, ponieważ jej organizm był mocno niedojrzały. Od pierwszych chwil rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Na początku nie mogliśmy Jej nawet przytulić, leżała taka maleńka w inkubatorze, zaintubowana, pod respiratorem, otulona pieluszką z mnóstwem kabelków podłączonych do specjalistycznych sprzętów. Szpitalne ciocie nazywały ja „Calineczką”. Nasze pierwsze kangurowanie odbyło się gdy Oliwka miała równo 500 gram. Nigdy nie zapomnimy wzruszenia towarzyszącego tej chwili. Mała wojowniczka dzielnie walczyła o każdy oddech, każdą minutę, każdy dzień.... Spędziliśmy na oddziale pierwsze 6 miesięcy życia Oliwki, było bardzo ciężko. Odwieczny strach o jej zdrowie i wielka niewiadoma co będzie dalej. Staraliśmy się celebrować każdą wspólną chwilę, mówiliśmy jak bardzo jest dla nas ważna, jak długo na nią czekaliśmy, jak ja kochamy i że musi ŻYĆ, że razem damy radę. Czytaliśmy bajki i śpiewaliśmy piosenki aby czuła naszą obecność i nasze wsparcie. Nasza mała „Kózka” przezwyciężała i przezwycięża wszystkie przeciwności jakie jej rzuca los, często zadziwiając wolą walki lekarzy. Jest bardzo pogodną i radosną dziewczynką. Przeszliśmy już bardzo wiele, a ona cały czas nas uczy cierpliwości, wiary i pokory. Oliwka urodziła się z wieloma problemami: niewydolnością oddechową, dysplazją oskrzelowo – płucną, niedokrwistością, retinopatią wcześniaczą, zakażeniem, niedokrwistością, niedosłuchem, nadciśnieniem płucnym, niewydolnością nerek, martwiczym zapaleniem jelit, itd. Maleńka nie umiała jeść była karmiona sondą, a jej oddech bardzo długo wspierany mechanicznie za pomocą respiratora. W pierwszych miesiącach życia przeszła 5 operacji, dwukrotne zakażenie sepsą i bardzo ciężki wylew dokomorowy IV stopnia, który pozostawił po sobie zmiany w części potylicznej. W kwietniu 2016 roku znowu Oliwka pojawiła się w szpitalu na założeniu gastrostomii - tzw Peg-a. Mamy nadzieję że dzięki temu zabiegowi nasza kruszynka zacznie przybierać na wadze a jej rehabilitacja stanie się bardziej efektywna. Przed nami kolejna operacja - lewego bioderka, zwichniętego jeszcze w życiu płodowym. Wierzymy że dzięki niej Oliwka będzie biegać jak inne dzieci. Olisia w marcu skończyła 3 latka, jeszcze nie siedzi i nie chodzi, jest opóźniona w rozwoju psycho-motorycznym. Codziennie potrzebuje rehabilitacji a ciężka praca z terapeutami daje jej szansę że w przyszłości będzie w miarę samodzielnie funkcjonować. Nadal jest pod stałą opieką Ośrodka Wczesnej Interwencji, Wczesnego Wspomagania Rozwoju, Neurologa, Kardiologa, Poradni Żywieniowej, Poradni Leczenia Zeza i Niedowidzenia, Audiologa, Ortopedy, Poradni Genetycznej.